wtorek, 7 lutego 2017

Magazyny o modzie (i nie tylko) w których jest o czym czytać

Za mną pracowity weekend, przede mną pracowity tydzień. Prokrastynacja jest mi obca ;) A jak u Was z odkładaniem rzeczy na późniejszy termin? 

Mimo tego, że przeważnie mam sporo do zrobienia, to nie zapominam o odpoczynku. Nie sądzę, żebym bez relaksu i chwili spokoju mogła dobrze funkcjonować. Czasami po prostu leżę i nic nie robię, czasami wypoczywam aktywnie albo czytam książki lub magazyny. I o tych ostatnich jest dzisiejszy post. O dwóch magazynach poświęconych tematyce modowej (i nie tylko!), które Wam polecam.

I. L'Officiel de la couture et de la mode de Paris

L'Officiel to najstarszy luksusowy magazyn o modzie, we Francji wydawany jest od 1921 roku.
Nic więc dziwnego, że na październik 2016 roku wiele osób czekało z niecierpliwością. To właśnie wtedy do sprzedaży trafił pierwszy numer pod redakcją Eweliny Kustry. Polskie wydanie L'Officiel przypadło mi do gustu już od pierwszej strony. Kwartalnik ten jest przygotowany z dbałością o każdy szczegół - od papieru użytego do produkcji, przez wysoką jakość druku, piękne zdjęcia, po artykuły napisane ze znawstwem, a przede wszystkim - sensem. 
Dla osób zainteresowanych modą, makijażem i kulturą z wyższych sfer to prawdziwa skarbnica wiedzy. Wywiadu do L'Officiel udzielili między innymi Stuart Weitzman i Jean Paul Gaultier. 
Czekam na drugi numer, który na szczęście pojawi się już niebawem :)

II. whiteMAD

Zauroczona profilem na Instagramie, postanowiłam zakupić wszystkie wydane do tej pory numery tego kwartalnika (czyli trzy). Jest on poświęcony trzem dziedzinom: modzie, architekturze i projektowaniu. Można w nim znaleźć inspiracje dotyczące wnętrz (dla prawdziwych estetów!), a także wywiady z młodymi, inspirującymi osobami, które dopiero wkraczają na swoją ścieżkę modowej kariery, ale sukces wydaje się być im pisany. Jest to swego rodzaju przegląd młodych-zdolnych, o których możemy usłyszeć jako jedni z pierwszych i śledzić ich rozwój od samego początku.



Znacie? Czytacie? Lubicie?

8 komentarzy:

  1. Ja odkładam zawsze na później, a za każdym razem powtarzam, że to ostatni raz! Ehhh kiedy ja się nauczę robienia wszystkiego do przodu?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak robienie od tyłu stworzy duże problemy :D

      Usuń
  2. Fajny post:) w większości magazynów rzeczywiście nie ma nic ciekawego... super propozycje:) zostaję na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W magazynach o modzie lubię fajne zdjęcia. Można z nich czerpać inspirację.

    Natomiast co do odkładania wszystkiego na później to raczej tego nie robię, ale nauczyłam się tak działać, jak studiowałam dwa fakultety równocześnie. Obsunięcie się jednego terminu powodowało tragedię. Chyba to działanie na teraz mam już we krwi, choć czasem lepiej jest się wstrzymać z akcją!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duża ilość obowiązków często bywa motywująca ;) znam z autopsji. Miłego dnia :)

      Usuń
  4. Uwielbiam MADWhite! Nie dość, że wartościowe treści, to jeszcze pięknie podane. A do kupienia L'Officiel bardzo mnie zachęciłaś! :)

    OdpowiedzUsuń