Kobiece sposoby na dobry nastrój. Jak poprawić samopoczucie?

Każda z nas z pewnością raz na jakiś czas miewa gorszy dzień. Przyczyny mogą być różne - szef nas zdenerwował, egzamin okazał się być trudniejszy, niż się spodziewałyśmy, a czasem po prostu wystarczy, że otworzymy rano oczy i już wiemy, że będzie źle. Są też sytuacje, kiedy najchętniej usunęłybyśmy wszystkie lustra w naszym otoczeniu, bo to, co w nich danego dnia widzimy, niekoniecznie nam się podoba. Co zrobić, by poczuć się lepiej? 



I. Długa, relaksująca kąpiel z ulubioną solą czy płynem ukoi nerwy. Jeśli nie masz wanny, prysznic też będzie dobrą alternatywą. Naukowcy z Uniwersytetu Harvard przeprowadzili badania, w których wykazali, że prysznic obniża poziom kortyzonu, czyli hormonu uwalnianego w odpowiedzi na stres. Kolokwializm "zmywania stresu" okazuje się być zatem całkiem sensowny. :)


II. Użyj swojego ulubionego zapachu - mogą to być perfumy lub pięknie pachnący balsam do ciała. Zapachy oddziałują na zmysły, co wykorzystuje się na przykład w tak zwanym aromarketingu. Nuty zapachowe, z którymi masz miłe wspomnienia powinny pozytywnie wpłynąć na Twój nastrój.


III. Postaw na czerwień, tak jak Lucia Pica, odpowiedzialna za najnowszą kolekcję Chanel Le Rouge Collection N°1. W moim odczuciu to jeden z najbardziej kobiecych kolorów. Czerwona szminka i paznokcie to uosobienie pewnej siebie kobiety, która dobrze czuje się w swoim ciele. 

IV. Zwróć uwagę na to, co pozornie niewidoczne, czyli na ładną bieliznę. Nieważne, że nikt jej nie zobaczy. Robisz to dla siebie. 


V. Kup sobie kwiaty. Która kobieta nie lubi kwiatów? 

VI. Często jest tak, że robimy dużo dla innych, nie dając przyzwolenia na to, by ktoś zrobił coś za nas. Pozwól, aby Cię wyręczono. Na przykład  w gotowaniu. Idź do restauracji. Po prostu. 


A Wy jakie punkty dopisałybyście do tej listy? 


Komentarze

  1. Chyba nic nie dodałabym do tej listy. Zawarłaś w niej wszystko co najważniejsze, żeby poczuć się kobieco :)
    Pozdrawiam,
    http://nellanellstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak,często mam problem z tym, żeby pozwolić komuś aby mnie wręczył. Ja najczęściej biorę dluga kąpiel z mnóstwem piany. Od razu robi się tak jakoś lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Punkt o kwiatach i ładnej bieliźnie jak najbardziej trafiony.
    Ja dodałabym jeszcze wizytę u fryzjera lub kosmetyczki lub masażystki. Albo i tu, i tu i tu :) Jest tyle salonów kosmetycznych z mniej lub bardziej przystępnymi cenami, że można znaleźć coś odpowiedniego dla siebie :)
    Niezastąpione są oczywiście ćwiczenia lub choćby zwykły dłuuuugi spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wykreśliłabym kwiaty, bo za nimi nie przepadam. Dodałabym do tego chwilę z dobrą książką lub filmem i gorącą czekoladą (czekolada zawsze pomaga). Uwielbiam te chwile i nastrój też jakoś skacze w górę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uważam, że to dobre sposoby, ja dodałabym jeszcze przytulanie się z bliską osobą lub ze swoim zwierzęciem. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Instagram - @simplylife_m