What brings me joy #9

Dzisiaj kolejna dawka rzeczy, które umilają moje życie i czynią je przyjemniejszym. Być może któraś z nich przypadnie do gustu również Wam?



1. Książki - ostatnio mam więcej czasu na czytanie i z ogromną radością korzystam z tego przywileju. Dziś podzielę się z Wami trzema tytułami, które pochłonęłam w mgnieniu oka.

* Paula Hawkins - Dziewczyna z pociągu
Niezwykle wciągający thriller psychologiczny, po który chciałam sięgnąć już dawno. Zaskakujące zakończenie, ciekawa forma. Nie jestem dobra w streszczaniu - boję się, że niechcący mogłabym zdradzić zbyt wiele. Ograniczę się zatem do minimum: historia o kobiecie, która kursując codziennie pociągiem, bacznie przygląda się życiu innych osób. Później, w wyniku pewnych wydarzeń staje się częścią świata, który wcześniej oglądała tylko zza szyby. Sam Stephen King nie mógł oderwać się od tej książki przez całą noc.

*Amanda Goldberg, Ruthanna Hopper - Gwiazdy i gwiazdki
Jest to książka z kategorii "lekkie i przyjemne", opowiadająca o życiu, które toczy się w  Hollywood. Cały ten blichtr opisany jest z dużym poczuciem humoru i znajomością obowiązujących tam zasad. Akcja rozgrywa się tydzień przed galą Oscarów, a główna bohaterka, Lola, jako 'ambasadorka Hollywood' staje na głowę, by ubrać choć jedną z gwiazd w sukienkę zaprojektowaną przez swojego przyjaciela. Mimo różowej okładki i lekkiej tematyki, książka jest naprawdę fajną lekturą dla kobiet.

* Fred E.Basten - Max Factor. Człowiek, który dał kobiecie drugą twarz
Która z Was nie zna firmy Max Factor? Osobiście jestem zakochana w tuszu do rzęs Masterpiece. ;)
Bardzo lubię biografie, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po historię Maxa Factora, a właściwie Maksymiliana Faktorowicza - mężczyzny urodzonego w Łodzi, który zrewolucjonizował świat makijażu.

2. Muzyka
Badania dowodzą, że za pomocą muzyki można zmienić swój nastrój. Lubię rozpoczynać poranki od włączenia radia. Jedną z najczęściej słuchanych przeze mnie stacji jest Radio Zet Chilli - ileż wspaniałej muzyki tam odkryłam! Oprócz muzyki, cenię sobie wszelkie audycje dotyczące kultury. Niestety, mieszkając w Wielkopolsce, jestem ograniczona do internetowego odtwarzacza :(


3. Film
"Służące" reż. Tete Taylor to film osadzony w latach 60. XX wieku. Początkująca dziennikarka,w rolę której wciela się wspaniała Emma Stone, postanawia opisać trudne losy czarnoskórych kobiet, które cierpiały ze względu na segregację rasową. Film pokazuje smutne realia, nie ma tutaj nagłych skoków akcji - twórcy postawili na dopracowaną fabułę, tworząc piękną i wzruszającą historię.

4. Youtube
Jakiś czas temu odkryłam na Youtube kanał niezwykle charyzmatycznej kobiety - Kai. Globstory to spora dawka wiedzy na temat różnych zakątków świata. Niesamowicie medialny głos połączony z wiedzą, poczuciem humoru i pomysłowością sprawiają, że całość jest bardzo przyjemna w odbiorze.

5. Kosmetyki
Od pewnego czasu testuję balsam Body Perfect Composition firmy Aqua π. Ta włoska marka, dzięki wsparciu polskich naukowców, stworzyła zaawansowane technologicznie dermokosmetyki.
Producent zapewnia, że dzięki wykorzystaniu laboratoryjnie uszlachetnionej wody (która ma potwierdzone działanie lecznicze), produkt wpłynie pozytywnie na koloryt skóry. Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że rzeczywiście tak jest - już po kilku dniach stosowania skóra wyglądała niezwykle zdrowo, a jej koloryt był wyrównany. Dodatkowo - kosmetyk wspaniale ujędrnia i nawilża. Skóra jest miękka i jędrna nawet po wielu godzinach od aplikacji. Produkt pięknie pachnie, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu, co dla mnie jest olbrzymim plusem. To najlepszy balsam, jakiego kiedykolwiek używałam :)





Komentarze

  1. Ja mam w planach przeczytać Dziewczynę z pociągu bo już kilka osób polecało mi tą książkę, ale jakoś nie mogłam znaleźć czasu na jej przeczytanie. :) Zaciekawił mnie też ten balsam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muzyka jest chyba najważniejszą rzeczą, bez której na pewno bym długo nie przeżyła :D
    I youtube tak samo! :)
    Mój kanał na yt ♥
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam słychać muzyki, poprawia humor i w zasadzie zawsze jest dobrze jej posłuchać. A w takie chłodne, październikowe wieczory - kocyk, herbatka i film <3. Pozdrawiam !

    Zapraszam również na swojego bloga : coconeyla.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mnie ciekawi książka "Dziewczyna z Pociągu" tylko ciągle brak czasu na czytanie :)

    http://www.mylittleplanet15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukałam właśnie inspiracji co do książki na długie jesienno - zimowe wieczory. Wybór padł na Dziewczynę z pociągu :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Instagram - @simplylife_m