Nie mam się w co ubrać, czyli #look of the day

Słupek na termometrze już o poranku wskazuje dość wysoką temperaturę. Z każdą kolejną minutą robi się coraz cieplej. W takie dni w głowie pojawia się myśl o ultrakrótkich szortach i crop topie, który więcej odkrywa niż przykrywa. Niestety - na taki strój możemy sobie pozwolić jeśli spędzamy dzień na plaży. W innej sytuacji takie epatowanie nagością może mieć wulgarny wydźwięk. 

Kiedy wiem, że muszę wyglądać dość elegancko - na przykład w pracy (co prawda nie mam ściśle określonego dress code'u, ale nie wyobrażam sobie przyjść do pracy np. w dresie czy plażowej sukni), a temperatura oscyluje w granicach 30 stopni Celsjusza, ratunkiem jest spódniczka. Najlepiej z koła - nie przylega do ciała, co w takiej sytuacji jest ogromną zaletą! W połączeniu z przewiewną bluzką o koszulowym kroju tworzy naprawdę fajny zestaw - elegancki, a zarazem wygodny.

Skórzane baleriny pozwalają stopom oddychać - chyba wiecie, dlaczego jest to bardzo ważne ;)







W kwestii biżuterii zawsze stawiam na minimalizm. W trakcie upałów - każda dodatkowa ozdoba przylegająca do ciała jest prawdziwą zmorą - tym razem zdecydowałam się tylko na zegarek. 


W upalne dni często wznoszę się na wyżyny swoich fryzjerskich umiejętności tworząc koczek na czubku głowy - rozpuszczone włosy zostawiam na okazje specjalne :)

spódniczka - H&M
koszula - H&M
baleriny - KIOMI (prawie identyczne tutaj)
Torebka - Mango

Komentarze

  1. Przepięknie wyglądasz! Podoba mi się spódniczka ;)
    Obserwuję i zapraszam do mnie :
    http://klassandglam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkomiejski szyk w pozornym casualu!
    Bardzo udane połączenie!
    Jest kobieco, jest modnie - no i zdjęcia są świetne!

    mnie się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Łoł ! Wyglądasz świetnie! Powinni brać z Ciebie przykład na innych blogach !

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna kompozycja. Nigdy nie wiem jak ubierać się w takie upały :)
    http://nesssy-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł, prawdą jest, że nie zawsze możemy pozwolić sobie na shorty i top. Podoba mi się zegarek :)
    Wada - jak dla mnie spódnica za krótka, ale bardzo ładna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie proste stylizacje. Wstajesz i nakładasz spódniczkę, najwygodniejsza opcja. Prześlicznie wyglądasz!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! I brak mi słów, bo wyglądasz tak ślicznie dziewczęco i tak klasycznie, że nie mogę się normalnie napatrzeć! Sama chętnie bym się tak ubrała :)

    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :*
    Zapraszam w wolnej chwili http://paulina-juni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Instagram - @simplylife_m