Nie mam się w co ubrać, czyli #look of the day

Kolejna stylizacja, w której rolę główną odgrywa czarna sukienka. Niedługo stanie się ona moim znakiem rozpoznawczym. Bardzo lubię gdy góra skrojona jest właśnie w taki sposób - wycięte ramiona, zabudowany dekolt. Wbrew pozorom, jazda na rowerze w takim stroju nie była żadnym wyzwaniem. :D








Sukienka - La Redoute
Kolczyki & bransoletka - Apart

Komentarze

  1. Genialne zdjęcia ! <3 Masz przeuroczy rower ! ^^ Super, luźna stylizacja :3 Pozdrawiamy i ślemy buziaki http://agssymi.blogspot.com/ :* Poklikasz u nas ? ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz mega korzystnie, ale - to be honest - rower przykuwa największą uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi, a nawet nie jest mój :( podkradłam mamie :D

      Usuń
  3. Świetna stylizacja na co dzień! Ślicznie wyszłaś na zdjęciach, fajny pomysł z rowerem, a taki styl jak najbardziej do ciebie pasuje :) http://vicworldvic.blog.pl/ Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna stylizacja ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładnie jak i skromnie i to do cb bardzo pasuje :D
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam czerń. Pasuje do wszystkiego :)
    Malinowe Ciasteczka

    OdpowiedzUsuń
  7. Mała czarna <3 nude'owe butki <3 i Twoje długie nogi :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Prostota popłaca!
    Ta sukienka ma moc uroku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawa prosta i szykowna stylizacja - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Instagram - @simplylife_m