czwartek, 7 kwietnia 2016

5 najlepszych trików makijażowych

Wizaż nie jest moim powołaniem, dlatego też wszelkie sztuczki, które ułatwiają wykonanie akceptowalnego makijażu są dla mnie ogromnie cenne. Chciałabym się z Wami podzielić kilkoma z nich.

1) Pandy są słodkie, ale to nie znaczy, że mamy się do nich upodabniać. Nie chodzi o rozmazany tusz, ale o rozświetlone "placki" spowodowane nieumiejętnym nałożeniem korektora. Aby zapobiec takiemu efektowi, warto ten kosmetyk nałożyć pod oczy na kształt "trójkąta", a następnie delikatnie wklepać.



2) Po nieprzespanej (i nie tylko) nocy z pomocą przychodzi biała kredka. Nałożona na linię wodną (tj. nad dolną powieką) optycznie otworzy oko i sprawi, że będziemy wyglądać na bardziej wypoczęte.




3) Gdy się człowiek spieszy, to... tusz odbija się na powiekach. Nieocenione w takim wypadku są patyczki kosmetyczne. Zresztą - nie tylko z tuszem świetnie sobie radzą. Taki CTRL + Z w realnej wersji.



4) Bronzery, która pozwalają na wykonturowanie twarzy są wspaniałe, ale trzeba z nimi uważać. Nałożone bezpośrednio na podkład mogą zostawiać plamy, dlatego przed ich aplikacją należy przypudrować twarz.



5) Ostatnia wskazówka nie do końca odnosi się do makijażu, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Kwestia dotyczy perfum. Sprawdzić, czy dany zapach będzie dla nas odpowiedni można sprawdzić tylko poprzez noszenie go na sobie. Dlatego zanim kupię pełnowartościowy produkt, nabywam próbkę, by sprawdzić, jak nuty zapachowe dogadają się z moim pH ;) 
O bezpłatne próbki jest trudno, ale za kilka złotych bez problemu można dostać kilkumililitrową odlewkę.




A jakie są Wasze sztuczki?

8 komentarzy:

  1. Świetne porady, przed kupnem perfum też na początku kupuje próbkę i sprawdzam jak zapach pachnie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. o coś dla mnie :)

    dodaje i zapraszam !

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam i stosuję od wielu lat te i inne triki ;) Osobiście wolę jednak kredkę w kolorze cielistym a nie białym - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niejednokrotnie słyszałam o wszechstronności cielistej kredki - chyba muszę się w nią zaopatrzyć :)

      Usuń
  4. Wolę kupić dobrą książkę niż tonę balsamów, kredek, podkładów i baz do pielęgnacji/makijażu twarzy...
    Ale to kwestia priorytetów...
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne porady *O*
    http://ruudegirls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako facet wolę jednak naturalne piękno. Moja kobieta, bardzo mało się maluje i chwała jej za to.

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkie znam i stosuje :D z innych rzeczy to chyba nic nie przychodzi mi do głowy :D zawsze przed nalozeniem cieni czy pudrow do konturowania odciskam nadmiar na rece i dopiero nakladam :D ale chyba wiekszosc kobiet tak robi :) obserwuje :*

    OdpowiedzUsuń