błyskawiczna zupa serowa

W ostatnim poście wspominałam, że nie mogę odkryć w sobie pasji do gotowania. To się nie zmieniło, jednak doznałam pewnego przypływu inspiracji i postanowiłam przygotować coś nowego. Padło na zupę serową.
Podzielę się z Wami moim przepisem - niestety mam tylko zdjęcie produktu końcowego, ale to raczej nie powinno utrudnić powtórzenia moich podbojów. ;)

Składniki:
  • 250 g serka topionego
  • pół cebuli
  • kilka ząbków czosnku
  • pieprz
  • ok. 600 ml bulionu
  • chleb na grzanki
  • szczypiorek
  • olej do smażenia

Poziom trudności: oczywiście szalenie skomplikowany, hihi.

Na rozgrzanej patelni podsmażamy posiekaną cebulkę i czosnek. Gotujemy bulion (można przygotować go od podstaw, a dla leniuszków - zrobić z kostki rosołowej), stopniowo dodajemy ser. Mieszamy, żeby się nie przypaliło. Przyprawiamy pieprzem. Dobrze będzie się komponowała także gałka muszkatołowa. W międzyczasie przygotowujemy grzanki - opcje są dwie - albo używamy tostera, albo smażymy je na patelni.
Gdy serek się rozpuści i stworzy z bulionem kremową ciecz dodajemy do niego podsmażoną cebulę i czosnek.
Teraz wystarczy już tylko wymieszać i podać z grzankami i szczypiorkiem.


W przepisie szczypiorek, na zdjęciu koperek. No cóż - czasem trzeba improwizować.

Komentarze

Instagram - @simplylife_m