poniedziałek, 6 kwietnia 2015

books

Od zawsze uwielbiałam czytać. W podstawówce, oprócz lektur, przeczytałam chyba wszystkie książki z biblioteki szkolnej. W gimnazjum - kilka lektur obowiązkowych i wiele książek spoza kanonu.
W liceum.. No cóż, w liceum obowiązkowych pozycji przeczytałam niewiele, ale "dla siebie" czytać nie przestałam.

Książki rozwijają wyobraźnię, pozwalają przetrwać ciężkie chwile, oderwać się od rzeczywistości, ale przede wszystkim - dowiedzieć się mnóstwa informacji i poszerzyć pole widzenia.

Postanowiłam, że w tym roku przeczytam min. 50 książek (nie uwzględniam w tym tytułów, które muszę poznać ze względu na studia). Jak na razie idzie mi.. średnio. Poniżej zamieszczam spis tego, co udało mi się do tej pory przeczytać wraz z krótkimi recenzjami.

1. Haruki Murakami - przygoda z owcą
2. Haruki Murakami - na południe od granicy, na zachód od słońca
3. Haruki Murakami – Po zmierzchu

Murakamiego podsumuję zbiorczo - wydaje mi się, że albo się go lubi, albo nie.. Ja należę do tej pierwszej grupy. Jego książki są nostalgiczne, zmuszające do refleksji.
Akcja rozgrywa się w Japonii - sam ten fakt może sprawiać, że my, Eurpejczycy, ze zdumieniem będzie pochłaniać kolejne strony. Mentalność tamtejszej ludności odbiega od naszych norm kulturowych.

4. Martyna Wojciechowska – Japonia. Tokio

Lekka książka o podróży do Japonii. Poznajemy w niej tajniki życia w ogromnym mieście jakim jest Tokio. Czyta się ją sprawnie, napisana jest w prosty sposób.

5. Sylvia Day – Dotyk Crossa

Ech, no cóż. Czasem czytam światowe bestsellery. Delikatniejsze i lepiej napisane od Grey'a.

6. Beata Pawlikowska – Blondynka na Kubie

Kolejna książka związana z podróżami. Tym razem, wraz z Beatą Pawlikowską, poznajemy od podszewki Kubę i jej mieszkańców. Jako samotni turyści z pewnością nie wiedzielibyśmy 3/4 z tych rzeczy.

7. Alice Clayton – Nie dajesz mi spać

Jest Ona. Jest On. Jest romans. Brakuje tylko "O". Kobieca lektura, do przeczytania po męczącym dniu.

8. Isabelle Thomas, Frederique Veysset - Francuski szyk!

Świetny modowy poradnik - wiele rzeczy, które w nim przeczytałam potwierdziły mnie w tym, co już wiem. Znalazło się też kilka spraw, które były dla mnie miłą nowością, a także poruszone zostały kwestie, z którymi się nie zgadzam. Warto po niego sięgnąć. Ale pamiętajcie o jednym - nie ma książki, która powie Wam jak żyć, by być szczęśliwym, jak się odżywiać, jak się ubierać. To Wy o tym decydujecie, wszelkie porady niech będą tylko podpowiedzią, a nie sztywnym wyznacznikiem. To samo dotyczy kurczowego trzymania się jednego poradnika - przeczytałaś jedną książkę o modzie? Super, ale zajrzyj też do innych :)

9. Mia March - Klub Filmowy Meryl Streep

Tak naprawdę jestem w połowie fabuły. Cztery kobiety, cztery różne historie - a to wszystko
okraszone dawką filmów z udziałem Meryl Streep. Kobieca literatura, do poczytania pod
kocem z kubkiem gorącej czekolady.


Znacie jakąś książkę godną polecenia? Czekam na propozycje :)


1 komentarz:

  1. Hehe, fajne książki siostrzyczko! Jak wiek pozwoli pożyczę i przeczytam kilka z nich :)

    OdpowiedzUsuń